W domu pełnym tajemnic

Lowen jest młodą i utalentowaną pisarką, której książki jednak nie cieszą się wyjątkowym powodzeniem. Colleen Hoover pokazuje nam ją, gdy ta jest na rozdrożu, boryka się z małymi problemami finansowymi i nie może być pewna swojej przyszłości w branży. Pewnego dnia dostaje lukratywną propozycję, której po prostu nie może przepuścić. W taki oto sposób trafia do królestwa jednej z najbardziej poczytnych pisarek ówczesnych czasów, do domu, który skrywa w sobie wiele tajemnic.

Dom pełen mroku

Z początku się go obawia, lecz niepokój mija, gdy tylko przekracza próg domostwa. Jej zadanie jest proste: dokończyć niezwykle popularną serię książek. Powód: niemal całkowity paraliż sławnej pisarki, która pozostaje uwięziona w swojej własnej głowie, bez możliwości przemieszczania się samodzielnie, a co dopiero pisania książek. Jej imię to Verity, Verity Crowford.

Sławna pisarka ofiara własnego umysłu

„Coraz większy mrok” przedstawia niedawne zdarzenia, jakie miały miejsce w życiu domowników, które odcisnęły piętno na Verity. Niedawno straciła ona dwie córki, które były bliźniaczkami. Niedługo potem uległa wypadkowi samochodowemu, po którym dotąd się nie pozbierała. Z jej ciałem podobno jest wszystko dobrze, a paraliż jest wynikiem problemów w umyśle.

Dostęp do wszystkiego, czego nie chcesz czytać

Lowen otrzymuje dostęp do wszystkich notatek i komputera Verity. Ma to jej pomóc w dokończeniu serii i otrzymaniu wysokiego wynagrodzenia za swoją pomoc. Zleceniodawcą jest mąż Verity o imieniu Jeremy, który jest też dość przystojnym mężczyzną. Najwidoczniej nie chciał on stracić wysoko budżetowego kontraktu z wydawnictwem, które było zainteresowane kontynuacją serii sławnej autorki. Jego stosunki z Lowen szybko przeradzają się w coś więcej. Ona jednak czuje, że z każdym dniem i z każdego zakątka domu zaczyna wychodzić coraz większa ciemność. Coś tu jest nie tak, coś tu nie gra. W końcu znajduje nieopublikowany tekst Verity, który być może jest jej autobiografią.

Verity jest niezwykle utalentowaną i poczytną pisarką. W swej autobiografii wyciąga na wierzch największe brudy i szubractwa. Z każdej ze stron napisanych jej ręką wychodzi do czytelnika ciemność. Kolejne stronice budzą przerażanie i pozwalają wchłonąć czytelnika przez największy i najbardziej skrywany mrok. Zaczyna on też pochłaniać Lowen, która z drugiej strony znajduje tu nić porozumienia z Jeremym. Zaczyna mu ufać i może myśleć o nim jeszcze bardziej przyjaźnie.

Podsumowanie

Colleen Hoover przedstawia nam trudną historię w znanym dla siebie i całkiem lekkim stylu. Nie oznacza to, że nieraz nie zaskoczy czytelnika, którego zakończenie tej powieści z pewnością wbije w krzesło. „Coraz większy mrok” to thriller psychologiczny, po który warto sięgnąć.